Jak (nie)prowadzić bloga...czyli przewinienia polskiego blogera.

Jak (nie)prowadzić bloga...czyli przewinienia polskiego blogera.

Z racji moich hobbystycznych „popisuch” na tym blogu, niegdyś nieopatrznie dołączyłem do jednej z Facebookowych grup dla blogerów maści wszelakiej. Co jakiś czas rzucały się na mnie więc posty stylem poniżej przedstawionym pisane:&nbsp...

Close